Kocham wszystko to co naturalne dlatego zamówiłam niedawno gąbkę
o konjak – lawę wulkaniczną – tak z ciekawości, dla sprawdzenia jej
właściwości na własnej twarzy. Zgromadziłam już wcześniej hydrolaty
z lawendy, kocanki, lawendy, cleanser do twarzy, de-t-o-x eliksir i zrobiłam
sobie własne SPA domowe. Taki własny rytuał gdzie z olbrzymią
przyjemnością zabrałam się do zabiegów pielęgnujących! Gąbka po
zmoczeniu rzeczywiście staje się mięciutka w dotyku i mogłam się
delektować jej delikatnym masażem po skórze twarzy. Coś absolutnie miłego,
a po zabiegu oczyszczania gąbką, miałam wrażenie, że skóra jest tak
delikatna jak po zabiegu w najlepszym gabinecie SPA. Wg opisu zadaniem tej
gąbki jest delikatne złuszczanie naskórka i mogę potwierdzić, że skóra
jest po zabiegu jędrna, odświeżona i szalenie miła w dotyku. Gąbka po
wyschnięciu ponownie twardnieje ale wystarczy ją namoczyć w ciepłej wodzie
i znowu staje się miękka i odrobinę mniejsza. Liczę, że mi posłuży
około 2 miesięcy i wtedy zamówię którąś z pozostałych, też
z ciekawości, tak dla porównania. Lawa jest na 5 gwiazdek! Dziękuję!